Zadbajmy o „braci mniejszych” – te co na ziemi i te „fruwające”

Od kilku dni ogromne upały. Dbamy o siebie, ale pamiętajmy także o naszych „braciach mniejszych”. Zwierzęta – koty, psy i inne chodzące oraz te latające ptaki. Pamietajmy Ci co mogą to wystawiajcie wszędzie gdzie się da przysłowiową miskę z wodą. U mnie w ogrodzie od kilku dni stoi specjalny mini basen dla ptaków. Codziennie świeża zimna woda. A dzisiaj wracając z pracy do domu na schodach w tunelu na stacji PKP Kobyłka Ossów znalazłem ledwo żywego młodego ptaka prawdopodobnie szpaka w tragicznym stanie. Otwarte rany pod skrzydłami i jednej nodze, znaczny ubytek piór, ledwo stał na łapkach. Oddychał ciężko. Zabrałem natychmiast do samochodu do domu napoiłem, przemyłem rany i szybko do najlepszego miejsca czyli – Ośrodka Rehabilitacji Ptaków Chroniony Ptasi Azyl w warszawskim ZOO. Tam wypełniłem stosowny dokument umieściłem rannego „malucha” w skrytce nr 21 i zadzwoniłem po obsługę.
Na moim portalu co jakiś czas pojawiają się artykuły z warszawskiego ZOO w tym czasami z ptasiego azylu. Pamiętajmy gdy natrafimy na potrzebującego pomocy ptaka natychmiast zadbajmy by jak najszybciej znalazł się w tym wyjątkowym miejscu ratowania naszych skrzydlatych mniejszych braci. Zadbajmy o „braci mniejszych”. /Piotr Wyszyński/
























































