WYSZYŃSCY – moja „Powstańcza Rodzina”

Miałem kilkanaście lat kiedy mój Dziadek Władysław Wyszyński (foto nr 1) opowiedział mi historię Powstania Warszawskiego. W tamtym czasie PRL była to „niebezpieczna” wiedza i lekcja historii. Dziadek chronił mnie do czasu kiedy dorosłem by być świadomym jak w owym czasie historia Powstania Warszawskiego była piętnowana przez władze socjalistycznej Polski. Podobnie było z wiedzą na temat KOR i Jacka Kuronia. Dziadek był bardzo bliskim Przyjacielem Ojca Jacka.Rodzina Wyszyńskich i Kuroniów pochodziła ze Lwowa razem przybyła na warszawski Żoliborz pod koniec lat trzydziestych. Dziś jak każdego roku będziemy składać hołd Bohaterom Powstania Warszawskiego 1944 roku. Dla mnie osobiście to bardzo emocjonalny dzień, ze względów rodzinnych. Cała Rodzina Wyszyńskich była świadkiem sierpniowych dni w 1944 roku. Brat mojego Dziadka Władysława ksiądz profesor Michał Wyszyński( foto nr 2) podczas całego powstańczego zrywu w kościele na Żoliborzu (parafia pw. Stanisława Kostki) w płomiennych kazaniach dodawał sił i ducha walczącym Powstańcom. Kapelan Powstańców Warszawy. W kościele znajduje się na ambonie pamiątkowa tablica (foto nr 3).Dziadek Władysław znający język niemiecki z rąk gestapo wykupował polskie dzieci ryzykując życiem. Mój Tata podczas powstania został sam mając 12 lat. Opuścił szczęśliwie mieszkanie na Żoliborzu.Ukrywał się w różnych miejscach. W kamienicę gdzie mieszkała rodzina Wyszyńskich uderzyła bomba niszcząc kamienicę. Cała rodzina Wyszyńskich była przekonana, że pod jej gruzami zginął mój Tata Lesław. Na podwórku przed kamienicą był grób z krzyżem „Lesław Wyszyński lat 12”. Po paru dniach Tata pojawił się przy swoim grobie. Moja Ciocia Irena, siostra Taty wraz z moim Tatą została aresztowana przez hitlerowców i wywieziona poza Warszawę podczas transportu kolejowego wyskoczyła razem z moim Tatą z pędzącego pociągu. W ten sposób cała Rodzina Wyszyńskich szczęśliwie doczekała końca wojny.

O godzinie 17.00 zatrzymamy się oddając CZEŚĆ i PAMIĘĆ BOHATEROM POWSTANIA WARSZAWSKIEGO. Ja jak co roku będę podczas uroczystości powstańczych w Wołominie i szczególny sposób myślami będę z moim Najbliższymi, którzy przeżyli gehennę Powstania Warszawskiego 1944 roku. Niech Spoczywają w Pokoju Wiecznym.

Zapraszam na mój portal internetowy: www.wyszynskipiotr.pl tam też krótka historia mojej „Powstańczej Rodziny”


Piotr WYSZYŃSKI

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *