Bell 429 (SP-WOL) z Mirabel (KANADA) – Wołomin (POLSKA) „Zrobiliśmy to! Bell 429 SP-WOL wrócił do domu” odcinek nr 10 /VIDEO z powrotu do domu/, Wołomin 12.08.2026 r.

„Tyle różnych światów zobaczyliśmy w ciągu zaledwie trzynastu dni. Tyle miejsc, o których wcześniej mogliśmy tylko czytać albo oglądać zdjęcia. A teraz wszystkie te obrazy mieliśmy w pamięci. To była przygoda naszego życia. Przygoda, o której marzyliśmy od wielu lat i która jeszcze niedawno wydawała się bardzo odległym planem. A teraz siedzieliśmy w naszym Bellu 429, lecąc w stronę własnego domu, i zaczynało do nas docierać, że naprawdę to zrobiliśmy. Kiedy nadlecieliśmy nad Wołomin, zobaczyłam w końcu dobrze znane mi od dziecka budynki. I wtedy poczułam ogromny ścisk w gardle. To był zupełnie inny rodzaj emocji niż wszystkie, które towarzyszyły mi wcześniej podczas tej podróży. Grenlandia zachwycała mnie swoją potęgą, Atlantyk budził ogromny respekt, a arktyczne krajobrazy odbierały mowę, ale teraz patrzyłam przez okno na miejsce, które znałam od zawsze. Wołomin. Miasto, w którym się urodziłam i wychowałam, miasto, w którym mieszkam i które od zawsze ma wyjątkowe miejsce w moim sercu. Tym razem znowu zobaczyłam je z góry. Po tylu dniach oglądania obcych, odległych i niedostępnych miejsc ten widok był dla mnie najpiękniejszy ze wszystkich. Bo był mój. – Za chwilę lądujemy – powiedziałam chyba bardziej do siebie niż do pozostałych. Za chwilę mieliśmy dotknąć płozami wołomińskiej ziemi. Za chwilę mieliśmy zakończyć tę niezwykłą podróż. Za chwilę mieliśmy zobaczyć ludzi, za którymi tęskniliśmy przez ostatnie dwa tygodnie….” całość odcinka nr 10 poniżej /Anna JADACKA/
VIDEO z powrotu do Domu w Wołominie przelot nad miastem i lądowanie
































































