Z Mirabel w Kanadzie do Wołomina śmigłowcem Bell 429 (SP WOL)

Dzisiaj razem z moim tatą Bogdan Domagała rozpoczynamy najprawdopodobniej największą przygodę w naszym życiu. Jesteśmy w Mirabel w Kanadzie, gdzie prosto z fabryki odbieramy nowy śmigłowiec Bell 429. Przez najbliższe kilka dni będziemy przemierzać Kanadę, Grenlandię, Islandię, Norwegię i kolejne kraje, aby ostatecznie dolecieć nim do Polski. Przed nami tysiące kilometrów, ponad czterdzieści godzin w powietrzu, wymagające warunki, wiele wyzwań i – mamy nadzieję – mnóstwo niezapomnianych chwil. Jeśli chcecie przeżywać tę wyprawę razem z nami, zapraszamy do śledzenia naszej relacji. Na bieżąco będziemy opisywać kolejne etapy podróży, dzielić się zdjęciami i kulisami przelotu przez Atlantyk. Do zobaczenia na naszym blogu: www.spwol.com (blok poniżej w artykule) /Anna Jadacka/




























































